Bezrobocie będzie spadać, płace nieznacznie wzrosną, powstaną nowe miejsca pracy. Czego jeszcze mogą oczekiwać pracodawcy i pracownicy w nadchodzącym roku? – prognozuje Work Service.

PLUSY
GOSPODARKA 

2014 rok nie będzie gorszy od poprzedniego. Wzrost PKB zarówno w Polsce, jak i w całej Unii Europejskiej przełoży się na większą produkcję, a w raz z nią na utrzymanie lub utworzenie nowych miejsc pracy. Przyspieszenia nabierze także gospodarka europejska, zwłaszcza u naszych zachodnich sąsiadów, Niemiec. Ożywienie gospodarcze będzie sprzyjało wzrostowi konsumpcji, a także powstaniu nowych inwestycji budowlanych. To dobra perspektywa zarówno dla polskiego eksportu, jak i Polaków planujących pracę za niemiecką granicą. Starania polskiego rządu w kierunku pozyskania nowych rynków eksportowych powinny wzmocnić rodzimą produkcję. Impulsem do wzrostu gospodarczego będą również środki unijne do wykorzystania na rozwój – ponad 70 mld euro dotacji do wydania w latach 2014-2020.

– To będzie dobry rok dla polskiej gospodarki. Na przyspieszeniu skorzystają nie tylko pracodawcy, ale ipracownicy. Spodziewamy się, że rozpęd jakiego nabierze gospodarka w 2014 roku zaowocuje większym zapotrzebowaniem na nowych pracowników – prognozuje Tomasz Misiak, prezydent Rady Nadzorczej Work Service S.A.

PŁACE 

Jedyna pewna podwyżka, na którą mogą liczyć pracownicy, to wzrost płacy minimalnej. Od 1 stycznia 2014 r. ma ona wynieść 1680 zł brutto, czyli o 80 zł więcej niż dotychczas. Podniesienie płacy minimalnej oznacza większe koszty dla pracodawców, a co za tym idzie ryzyko wyhamowania wzrostu zatrudnienia. Wysokość przeciętnych miesięcznych wynagrodzeń, która jest regulowana tylko przez rynek, nie ulegnie poważniejszym zmianom. To nie oznacza, że pracodawcy nie będą poddani presji płacowej ze strony swoich pracowników. W badaniu przeprowadzonym przez Work Service blisko 40% ankietowanych pracowników deklarowało, że spodziewa się podwyżki, podczas gdy tylko 3% pracodawców planowało podnieść płace. Duży rozdźwięk pomiędzy oczekiwaniami pracowników a planami pracodawców dotyczącymi podwyżek płac może się przełożyć na spadek nastrojów społecznych w dalszych okresach. Brak podwyżek może też spowodować obniżenie motywacji wśród pracowników i mniejszą efektywność pracy.

– Oczekiwane podwyżki oraz podniesienie płacy minimalnej wpłyną na pobudzanie popytu detalicznego i umacnianie rodzimej gospodarki – mówi Tomasz Hanczarek, prezes Work Service S.A.

ELASTYCZNOŚĆ

W 2013 r. przeprowadzonych zostało kilka zmian ustawodawczych, które zwiększą elastyczność zarządzanie personelem. Jedną z nich jest pakiet antykryzysowy umożliwiający pracodawcom rozliczenie czasu pracy w okresie 12 miesięcy, zamiast dotychczasowych 4 miesięcy. Pracodawcy i pracownicy mają większą wiedzę na temat możliwości, jakie daje praca tymczasowa i elastyczne formy zatrudnienia. Praca tymczasowa, a także zatrudnienie w niepełnym wymiarze godzin umożliwiają włączenie na rynek pracy takich grup społecznych, jak: matki wracające do pracy po urlopie macierzyńskim, studenci, bezrobotni, niepełnosprawni, osoby w wieku przedemerytalnym. Warto także zwrócić uwagę na zmianę mentalności pracowników spowodowaną wejściem na rynek nowego pokolenia – tzw. generacji Y. To osoby między 18-30 rokiem życia, które cenią sobie wolność i elastyczność wymiaru czasu pracy. Pracodawcy będą stopniowo zmieniać politykę personalną w firmach, aby dostosować systemy motywacyjne i warunki pracy do oczekiwań tego wymagającego pokolenia. Coraz częściej także będziemy obserwować odejście od etatowego czasu pracy, wraz z upowszechnianiem się systemu pracy projektowej. Pracodawcy łatwiej będzie kupić talent pracownika i konkretną umiejętność, którą wykorzysta do jednostkowego zadania, niż zaproponować etat w pełnym wymiarze godzin. Pracownik z kolei będzie doceniał możliwości dodatkowego zarobku u kilku pracodawców jednocześnie.

ODPOWIEDZIALNOŚĆ 

Rośnie społeczna odpowiedzialność przedsiębiorstw. Międzynarodowa organizacja Global Reporting Initiative podała, że w latach 2007-2012 niemal czterokrotnie wzrosła w Polsce liczba raportów dotyczących społecznej odpowiedzialności firm publikowanych zgodnie z wytycznymi GRI. Większa jest także świadomość dotycząca społecznej odpowiedzialności wśród pracowników i kandydatów do pracy. Coraz większego znaczenia nabierają kwestie pozafinansowe. Kandydaci do pracy zastanawiają się nad tym, jakie wartości są ważne w firmie, czy firma dba o środowisko, czy jest fair wobec klientów, pracowników, partnerów biznesowych, czy dba o rozwój pracowników itd. W badaniu przeprowadzonym przez Work Service 80% ankietowanych mieszkańców metropolii zadeklarowało, że w codziennej pracy postępują zgodnie z kodeksem wartości i normami etycznymi przyjętymi w firmie. To spojrzenie zmienia postrzeganie dotychczasowej roli pracodawcy przez podwładnych. Pracodawcy będą coraz częściej przeprowadzać selekcję kandydatów do pracy, rekrutując osoby nie tylko posiadające wysokie kompetencje, ale także wyznające podobne jak organizacja wartości. Ten trend będzie się umacniał wraz ze wzrostem świadomości pracowników i pracodawców w zakresie odpowiedzialności społecznej.

NOWE MIEJSA PRACY

Pomimo rosnących kosztów pracy w Polsce nasza gospodarka wciąż jest konkurencyjna dla inwestorów z zagranicy. Na liście Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych znajdują się obecnie 164 prowadzone projekty inwestycyjne, które mogą stworzyć 30 922 miejsca pracy. Najbardziej popularne branże to: BPO, motoryzacyjna, spożywcza, sektor badawczo – rozwojowy, a także maszynowy. Dodatkowe miejsca pracy stworzą pracodawcy z branży usługowej, usługowo-logistycznej, a także ADG/RTV. Trudności ze znalezieniem pracy mogą oczekiwać szukający zatrudnienia w branży finansowej i budowlanej.

– Problemem dla naszego kraju jest przyciągnięcie dużych inwestycji szczególnej w sektorze motoryzacyjnym, które często trafiają do naszych południowych sąsiadów –
ocenia Tomasz Misiak.

PRACA DLA WYKLUCZONYCH 

Od kilku lat odnotowujemy w Polsce wzrost zatrudnienia wśród niepełnosprawnych. Pomimo niejasnych i nieustannie zmieniających się przepisów prawa, coraz więcej pracodawców dostrzega obustronne korzyści w zatrudnianiu niepełnosprawnych. Kolejne zmiany w prawie pracy w tym zakresie wejdą w życie w kwietniu 2014 r. Wyrównane zostaną dopłaty do wynagrodzeń niepełnosprawnych. Dofinansowania będą równe dla firm funkcjonujących na tzw. otwartym, jak i chronionym rynku pracy. Stracą zakłady pracy chronionej, które będę otrzymywały mniejsze dopłaty niż dotychczas. Obniżka dopłat najbardziej dotknie pracowników z umiarkowanym i znacznym stopniem niepełnosprawności, którzy po zmianach będą otrzymywać o kilkaset złotych mniej dopłat niż do tej pory.

– Tak znaczna redukcja dopłat może przełożyć się na wzrost kosztów pracy dla pracodawców, a w konsekwencji doprowadzić do zwolnienia tych osób. Przeciwdziałać możemy, zwiększając dofinansowania dla osób najciężej chorych poprzez obniżenie kwoty dofinansowań dla ZPChR – radzi Tomasz Misiak.

ZMIANA JEDYNĄ STAŁĄ 

Szybkie tempo zmian na rynku wymusza na pracodawcach i pracownikach nabycie umiejętności radzenia sobie z nieustanną reorganizacją. Skracające się cykle produkcyjne powodują, że osoby zarządzające produkcją wymagają od HR pełnej elastyczności. Dostęp do informacji 24/h oznacza bycie w gotowości do pracy bez limitu. Z jednej strony możliwość pracy mobilnej jest przywilejem, z którego korzysta coraz więcej pracowników, z drugiej zaś rośnie liczba mobilnych narzekających na brak możliwości odłączenia się od wykonywania obowiązków służbowych. Praca w warunkach ciągłej zmiany wymaga dużej elastyczności ze strony organizacji, a także pracowników. Na coraz większej popularności zyskają rozwiązania takie jak outsourcing, który umożliwia skorzystanie z zewnętrznych źródeł kompetencji w sytuacjach nagłych przy zachowaniu optymalnych kosztów prowadzenia biznesu.

– Kształcenie, elastyczność i rozwój to jedyne stałe rynku pracy w przyszłości. Wszyscy uczestnicy rynku pracy muszą być otwarci na ciągłe zdobywanie wiedzy i nowych umiejętności, adekwatnych do aktualnych wymagań rynku – mówi Krzysztof Inglot, Dyrektor Działu Rozwoju Rynków w Work Service S.A.

MINUSY 
BEZROBOCIE 

Na koniec listopada 2013 r. było 2 mln 116 tys. bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy w całej Polsce. Stopa bezrobocia przez cały 2013 r. utrzymywała się na stabilnym poziomie 13-13,5%. Podobnie sytuacja na rynku pracy przedstawia się w pozostałych krajach Unii Europejskiej, gdzie odnotowano ponad 26 mln osób bez pracy. Wsparciem do walki z bezrobociem mają być zapowiadane na 2014 r. zmiany w zakresie funkcjonowania urzędów pracy. Jedną z nich ma być wprowadzenie nowych instytucji wsparcia bezrobotnych (np. pożyczka na utworzenie stanowiska pracy lub podjęcie działalności gospodarczej, grant na telepracę, świadczenie akwizycyjne). Osoby bezrobotne będą sprofilowane wedle trzech kategorii: aktywne, wymagające wsparcia, oddalone od rynku pracy. Proponowane zmiany zakładają także zwolnienie z obowiązku opłacania składek na Fundusz Pracy oraz Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych pracodawców, którzy zatrudniają bezrobotnych w wieku do 30 roku życia i skierowanych do pracy przez urząd. Dodatkowo pracodawcy mogą liczyć na refundację kosztów poniesionych z tytułu ubezpieczenia społecznego, czy dofinansowanie do wynagrodzenia zatrudnionego. Motorem wzrostu nowych miejsc pracy mają być również unijne „Gwarancje zatrudnienia dla młodych”, dofinansowujące tworzenie miejsc pracy dla osób do 25 roku życia. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej zapowiedziało przeznaczenie większego niż w latach ubiegłych budżetu na walkę z bezrobociem młodych. Nowe inwestycje i zmiany w prawie pracy przełożą się na dodatkowe miejsca pracy. W 2014 roku bezrobocie powinno spaść do 13,25%.

– Niekorzystny wpływ na rynek krajowy i potencjalnym zagrożeniem dla rynku pracy będzie odziaływanie dużej emigracji zagranicznej i stosunkowe wyludnianie kraju, ze szczególnym uwzględnieniem pracowników wykwalifikowanych („złote rączki”, pielęgniarki, lekarze itp.) – dodaje Tomasz Misiak.

EMIGRACJA 

Z danych GUS wynika, że liczba decydujących się na emigrację zarobkową rośnie z roku na rok. Obecnie ponad 2 mln Polaków pracuje i mieszka za granicą, a najwięcej z nich w Wielkiej Brytanii, Niemczech i Holandii. Jak wynika z raportu Banku Światowego „Growing with Jobs in Europe and Central Asia”, chętniej wyjedziemy za granicę w poszukiwaniu pracy, niż przeprowadzimy się do innego miasta w Polsce w tym celu. Tymczasem rosnące bezrobocie w Europie będzie powodowało zaostrzanie polityki imigracyjnej wśród krajów Unii. Na taki ruch zdecydowała się już Wielka Brytania, zapowiadając, że swobodny dostęp do brytyjskiego rynku pracy nie może być nieograniczony. Zadeklarowane przez premiera Davida Camerona zmiany w dostępie do świadczeń mają utrudnić imigrantom osiedlanie się, a także ułatwić deportację. (Polacy należą do najliczniejszej grupy imigrantów w Wielkiej Brytanii) Nasilanie się postaw nacjonalistycznych i nieufność wobec imigrantów spowodowane są wciąż trudną sytuacją na rynkach europejskich.

EDUKACJA 

Na rynku pracy brakuje pracowników posiadających praktyczne umiejętności, takich jak techników, inżynierów, pracowników fizycznych, czy pracowników działów IT, kierowców. Wyższe uczelnie w nadmiarze kształcą dziś humanistów, którzy po ukończeniu uczelni wyższej nie posiadają konkretnych umiejętności stanowiących o ich wartości i konkurencyjności na trudnym rynku pracy w Polsce. Nieodpowiedni wybór wykształcenia, brak praktyki zawodowej, brak konkretnej specjalizacji powodują, że absolwenci nie potrafią odnaleźć się na rynku pracy. Zapowiadane zmiany w Prawie o szkolnictwie wyższym mają zmierzyć się z tym problemem. Uczelnie mają być podzielone na akademickie i zawodowe, które będą kształciły praktycznie do wykonywania zawodu. Będzie można także studiować w systemie dualnym, który umożliwi kształcenie w uczelni na przemian z odbywaniem praktyk. Na studiach o profilu praktycznym uczelnie będą miały obowiązek zapewnienia studentom 3-miesięcznych praktyk. Uczelnie będą także dostosowywać listę kierunków studiów do wymogów rynku, uzupełniając ją o kierunki bardziej praktyczne. Wyniki podsumowujące rekrutację na studia w 2013 r. wskazują na wzrost popularności kierunków ścisłych i technicznych wśród kandydatów na studia. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego podało, że najbardziej obleganym kierunkiem była informatyka, a dużym zainteresowaniem cieszyły się także robotyka, automatyka czy budownictwo.

– Wzorem dla nas powinny być rozwiązania wprowadzone na sąsiednich niemieckim oraz skandynawskich rynkach pracy i edukacji. Dualny system kształcenia w Niemczech umożliwia uczenie się teorii oraz zdobywanie praktyki zawodowej. Dzięki temu absolwenci posiadają wystarczającą wiedzę i umiejętności do podjęcia pierwszej pracy od razu po studiach. Dodatkowo kierunki studiów planowane są w oparciu o badania deficytów pracowników w perspektywie kilku a nawet kilkudziesięcioletniej. Z kolei w Norwegii programy stażowe umożliwiają uczniom do 20 roku życia pracę pod opieką doświadczonego pracownika. Te systemy skutecznie zwiększają szansę młodych na rynku pracy – podsumowuje Tomasz Hanczarek.

www.workservice.pl

Szybki kontakt

Jeśli masz jakieś wątpliwości lub pytania, pisz śmiało.

Not readable? Change text.